Na drugi dzień zaplanowaliśmy wyprawę pieszą na Śnieżkę. Pierwszy etap tej wędrówki postanowiliśmy sobie ułatwić, wyjeżdżając z Kopy wyciągiem krzesełkowym pod schronisko „Dom Śląski. Od schroniska zaczęliśmy ostrą wspinaczkę na Królową  Karpat. Mimo chmur i mgieł, jakie nam urozmaicały wyprawę, szczyt i widoki z niego prezentowały się wspaniale. Schodziliśmy ze Śnieżki łagodniejszym  szlakiem, prowadzącym przez schronisko „Samotnia”. Po obiadokolacji i odpoczynku przyszedł czas na ognisko i smażenie kiełbasek, a potem na zabawy integracyjne poprowadzone, tak jak poprzedniego dnia, przez naszych animatorów.

Trzeci dzień zaczął się od pobudki i pakowania bagaży, tak by po śniadaniu być już gotowym do wyjazdu. Udało nam się szybko posprzątać pokoje i sprawnie udać się na wycieczkę objazdową po najciekawszych miejscach Karkonoszy. Po pierwsze, pojechaliśmy na tzw. „zakręt śmierci”, by z niego podziwiać piękną panoramę regionu. Następnie pojechaliśmy pod wodospad Kamieńczyk, by tam zejść do samego wąwozu i podziwiać jego wielkość. Ostatnim punktem naszej wyprawy było zwiedzanie Huty Szkła Kryształowego „Julia”. Tam mogliśmy zobaczyć, jak powstają najpiękniejsze wazony, szklanki, kielichy czy kwiaty z kryształu.

Droga powrotna była pełna radości. Mimo, że trwała dość długo, to w takim towarzystwie nikomu się nie dłużyło.

Niezapomniana wycieczka pozostanie w naszej pamięci, którą będzie można sobie odświeżyć dzięki umieszczonym pod artykułem zdjęciom.  Autorami ich są br. Janusz, Bartłomiej Maro i Barbara Brożek.