Z żalem opuszczaliśmy schronisko „Stefanka”, choć zejście do Mikuszowic wynagrodziło nam to piękną panoramą Bielska i ciekawą trasą wzdłuż ruin toru saneczkowego (niegdyś najdłuższego w Europie)
Nad. Joanna Kuziel
Z żalem opuszczaliśmy schronisko „Stefanka”, choć zejście do Mikuszowic wynagrodziło nam to piękną panoramą Bielska i ciekawą trasą wzdłuż ruin toru saneczkowego (niegdyś najdłuższego w Europie)
Nad. Joanna Kuziel