Dzięki Frankowi i jego mamie dzieci mogły z bliska przyjrzeć się skorupkowanemu przyjacielowi, dotknąć, zapytać o wszystko, co chciały wiedzieć, i dowiedzieć się, że życie żółwia to wcale nie taki spacerek! 😅🌞
Okazało się, że choć wygląda spokojnie, to żółw ma swoje wymagania – potrzebuje ciepła, miejsca i troski… no i może trochę sałaty na deser 🥬😉

Spotkanie wywołało prawdziwy zachwyt wśród uczniów 😍 – wszyscy byli zafascynowani jego spokojem i urokiem.
Niektórzy już zaczęli marzyć o własnym „mini Franku” w domu 🏡🐢

Serdecznie dziękujemy Frankowi i jego mamie za tę niezwykłą lekcję przyrody, która udowodniła, że nauka może mieć… cztery łapki i skorupkę! 💛✨